Liczba wyświetleń stron

Otrzymuj codzienne powiadomienia o przepisach na swojego maila

czwartek, 16 sierpnia 2012

Dietetyczny Labrador Messi przedstawia: Pseudo Ciacha Czekoladowe

Dlaczego Pseudo? Bo mój osobisty mężczyzna do tej pory nie wierzy, że z tak zwanych "wiórów" ( znaczy płatków owsianych) da się zrobić ciastka.  A i ciastka, kotleciki, naleśniczki, placuszki i w ogóle nawet tort się da z płatków zrobić i jak się uprę to zrobię! I zupełnie nie smakuje to jak wióry, prawda? :)

Ciacha czekoladowe z płatków owsianych
Potrzebujecie: (wyjdzie ok 10 ciach)
Płatki owsiane górskie szklanka
mleko sojowe/migdałowe pół szklanki+ łyżka oleju
(UWAGA! Jeżeli macie mleko kokosowe, dajcie małą puszkę zamiast mleka z olejem, ja nie miałam kokosowego więc użyłam tej dziwnej mieszanki i jakoś poszło :)
kakao z wiatraczkiem- wedle uznania:) Ja dałam 2 łyżki
Łyżka syropu z agawy, ale może być miód
Odrobinę imbiru i cynamonu do smaku
2 łyżki mąki razowej
I teraz tak...mleko podgrzewacie i jak będzie gorące, dorzucacie płatków i zostawiacie do namoknięcia. Po jakiejś chwili, dolewacie oleju, sypiecie przyprawy i kakao. Mieszacie ciągle i dosypujecie mąki. Możecie zawsze dodać odrobinę mleka jeżeli wyjdzie zbyt gęste. Ja pomogłam sobie malakserem i miksnęłam tą masę aby wyszło gładsze ciasto. Nagrzewacie piekarnik do 180 i układacie ciasteczka na papierze do pieczenia. Nabierajcie mokrą łyżką lub ręką, bo piekielnie się klei :) Pieczecie ok 25min. Ja zostawiłam jeszcze w gorącym piekaniku aby ciacha doszły i były bardziej chrupiące. Zrobiłam naprawdę cieniutki i w miarę spore. Polecam do kawki BOMBA :)
Pseudo ciacho waży ok 15g i ma mniej niż 35kcal
Standardowe ciastka "zbożowe" lub "owsiane" są mniejsze i mają nawet po 70kcal, więc? Jest różnica :)


Messi jak miał chory brzuszek musiał jeść gotowany ryż i warzywa. Lekarz polecił właśnie dodawać mu zagotowanych wcześniej płatków owsianych aby poruszyć leciutko jelita, ale nie podrażnić żołądka.
Na takiej diecie był króciutko, jednak płatki kojarzą mu się dobrze, bo dzięki nim nie chodził głodny.
Płatki pęczniały mu w brzuszku i dawały uczucie sytości- zupełnie jak moim klientom i mojemu mężczyźnie, który marudzi, ale zjada ze smakiem i ciasteczka i owsiankę.
Pamiętajcie jednak kochani, że pieski NIE MOGĄ JEŚĆ ani czekolady, ani kakao. To przepis dla "ludziów" a dla psiaków jeżeli mają problemy z brzuszkiem- ryż i płatki na wodzie!






  Labradory do adopcji

7 komentarzy:

  1. Czyli robię tytułowe "jeeej!" dla tego przepisu i zapisuję. ;) Takie ciasteczka muszą być pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Swoją drogą, odpowiedziałam na Twojego maila. Tak daję znać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej są... serio wychodzą! Ja nie wiem jak to się dzieje, ale są mega dobre! Tylko próbuj w trakcie tego owsiankowego ciasta żeby potem sie nie okazało, że za dużo kakao poszło do miseczki. Takie kakao gorzki diabeł jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasteczka z płatkami są pysze. Robi je moja dziewczyna z kakao ale że ona ich nie lubi to ja je rzadko jadam. Jak jej powiem, że to smakowita alternatywa dla Miszki to może się skusi i jak jej będzie robić to dla mnie zrobi trochę z kakao :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO właśnie, właśnie, ale uwaga bo ta czekoladka dla psa absolutnie nie wskazana!! No ale np tarta marchewka z płatkami wcześniej trochę namoczonymi w wodzie, raz na czas można dać psu na brzuszek :) A te ciasteczka dasz radę sam zrobić tak w ogóle... się dziewczyną wyręczać? :) Są bardzo proste- naprawdę!

      Usuń
  5. oczywiście, że nie smakuje jak wióry! ja uwielbiam:)))

    OdpowiedzUsuń

komentarze bardzo mile widziane,nawet te krytyczne!